Kto jest online

57 gości on-line.






Mini statystyki



Wsparcie


Obrona Terytorialna






Prof. AON dr hab. Józef MARCZAK
KATEDRA STRATEGII
WYDZIAŁ BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO
AKADEMIA OBRONY NARODOWEJ


POTĘGA OBRONNA POLSKI - FUNDAMENTEM BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO POLSKI I EUROPY W XXI W.

Fundamentem każdego państwa jest dobra armia, i że tam, gdzie jej brak, trudno o dobre prawa i w ogóle i powstanie czegoś dobrego.
N. Machiavelli (1469-1527).

Streszczenie

Z pozycji geograficznej Polski - między dwoma mocarstwami stale dążącymi do ekspansji - kluczowej dla bezpieczeństwa Europy, co potwierdzają stulecia tragicznych doświadczeń oraz z nauki nowoczesnej strategii C. v. Clausewitza (O wojnie, ks. VI, rozdz. VI: Zakres środków obrony), wynika konieczność stworzenia potęgi obronnej Polski, którą stanowi obronny system wojskowy składający się z dwóch komponentów: niewielkich mobilnych wojsk operacyjnych i powszechnej (na czas wojny) Obrony Terytorialnej.


Taką strategię od kilkunastu lat propagują m. in. prof. Z. Brzeziński, J. Nowak - Jeziorański i B. Komorowski, a nakaz dbałości o narodowe zdolności obronne ujmuje art. 3 Traktatu Północnoatlantyckiego.


Wprowadzenie

Bezpieczeństwo narodowe jest naczelną, egzystencjonalną wartością i potrzebą narodową oraz priorytetowym celem polskiej państwowości dla zapewnienia przetrwania i tworzenia korzystnych warunków rozwoju dla obecnego i przyszłych pokoleń Polaków1. Stąd też, jak to określił wielki bohater i czołowy mąż stanu Polski Jan Nowak-Jeziorański: Zapewnienie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa jest dla państwa sprawą życia i śmierci, a więc najważniejszym zadaniem każdego rządu2.


A jaki jest obecny stan owego potencjału obronnego Polski, którego rdzeń stanowią siły zbrojne - nazwane w expose pierwszego premiera III RP - "filarem państwa", a przez głównego ideologa sprawnego państwa N. Machiavellego - "fundamentem państwa"?


W wyniku tzw. "profesjonalizacji" opartej na absurdalnym z punktu widzenia strategii - pijarowskim, demagogicznym i pacyfistycznym haśle: "braku zagrożenia" i "zniesienia poboru"3 dokonano zniszczenia organizacji wojskowej Polski (zniszczenie Obrony Terytorialnej - decydującego o skuteczności obrony komponentu wojskowego4, miniaturyzacja wojsk5 operacyjnych, zawieszenie powszechnego szkolenia wojskowego młodzieży i rezerwistów - łamiąc art. 85 Konstytucji: Obowiązkiem obywatela polskiego jest obrona Ojczyzny) - czyniąc znów Polskę "bezbronnym stepem... drogą publiczną dla obcych wojsk" 6. A ponieważ "ma prawo do życia tylko to, co zdoła się obronić" 7 bezbronność8 Polski stanowi, tak jak w XVII i XVIII wieku oraz w 1939 r. 9 największe zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i bezpieczeństwa Europy z racji kluczowego znaczenia terytorialnego położenia Polski.


Ubiegłoroczne wytyczne Prezydenta RP, Najwyższego Zwierzchnika Sił Zbrojnych Bronisława Komorowskiego dla kierowniczej kadry wojska "...prymat zadań obrony terytorium Ojczyzny i sojuszu (...) najważniejszy jest własny potencjał bezpieczeństwa a nie zdolności ekspedycyjne" 10 stanowią ważny krok do odbudowy zdolności obronnych Polski. Tak więc zawarte w tytule określenie potęga obronna Polski" nie jest żadną prowokacją intelektualną, megalomanią narodową czy wańkowiczowskim chciejstwem tylko strategiczną koniecznością, najwyższą racją stanu dla tworzenia bezpieczeństwa Polski i Europy.


Z czego zatem wynika potrzeba potęgi obronnej i czym ona jest? - odpowiedź na te pytania stanowią cel niniejszego opracowania.


Wyzwania dla tworzenia bezpieczeństwa narodowego Polski i bezpieczeństwa Europy w XX w.

Przez wyzwania dla tworzenia bezpieczeństwa Polski i Europy można rozumieć niezbywalne potrzeby wymagające sformułowania odpowiedzi i podjęcia stosownych działań wynikających z trwałych determinantów, charakteru zagrożeń i szans zapewnienia bezpieczeństwa.


Przesłania wielkich mężów stanu dla Polski i Europy

W określaniu wyzwań tworzenia bezpieczeństwa warto odwołać się do przesłań wielkich mężów stanu Europy, którzy w odróżnieniu od polityków (myślą oni głównie o następnych wyborach) dostrzegają ponadczasowe potrzeby i konieczność działań.


U zarania odbudowy suwerennej państwowości polskiej gościliśmy w Warszawie największego męża stanu końca XX w. byłą brytyjską premier (w latach 1979-1990) Margareth Thatcher opromienioną skutecznością odbudowy siły Wielkiej Brytanii oraz przywództwem wraz z prezydentem USA Donaldem Reaganem i papieżem Janem Pawłem II w pokojowym obaleniu komunizmu w Europie, w tym silnym wsparciu polskiej "Solidarności".


W przemówieniu w Senacie RP (4.10.1991 r.) Margareth Thatcher przedstawiła następujące przesłanie dla Polski i Europy: wolna przedsiębiorczość, własność prywatna i silne podstawy moralne pozwolą Polsce skutecznie przeprowadzić reformy.


Dochodzi do tego również silna obrona wojskowa, ideały liberalne i instytucje demokratyczne, jeśli mają przeżyć, muszą być bronione siłą. Tragedie, których Polska doznała, wynikały stąd, że wasi drapieżni i agresywni sąsiedzi mieli znaczną militarną przewagę. To przesłanie jest rozwinięciem jej tez zawartych w przedmowie do światowego bestsellera autorstwa byłego Sekretarza Obrony USA (za kadencji prezydenta R. Reagana) Caspara Weinbergera i słynnego dziennikarza Petera Schweitzera "Następna wojna światowa", w których stwierdziła, że nigdy nie brakuje potencjalnych agresorów (...) jedynym sposobem utrzymania pokoju i wolności jest zapewnienie pokojowo nastawionym, demokratycznym państwom (...) militarnej przewagi nad państwami agresywnymi i siejącymi niezgodą11.


Postulat zapewnienia militarnej przewagi państwom demokratycznym jako podstawy zapewnienia bezpieczeństwa koresponduje z dyrektywą C.v. Clausewitza czołowego autorytetu nowożytnej strategii: zarówno w taktyce, jak w strategii jest przewaga najpoważniejszą zasadą zwycięstwa... należy ją uważać za ideę podstawową i dążyć do niej wedle możności, zawsze i przede wszystkim12.


Również czołowy mąż stanu Czech i Europy b. prezydent Czech Vaclav Havel, którego nie można "podejrzewać" o skłonności militarystyczne sformułował następujące przesłanie: właśnie teraz, gdy nie ma widocznych zagrożeń, trzeba myśleć o obronności. Właśnie teraz ludzie muszą poważnie angażować się w ten wysiłek, mając, jak nigdy dotąd, szansę budowy rozległych struktur demokratycznego świata. Teraz gdy dla kontynentu europejskiego zaczyna wyłaniać się nowy porządek w sferze politycznej i bezpieczeństwa, musimy wyraźnie wykazać gotowość podzielenia się odpowiedzialnością za pokój i obronę ludzkiej godności 13.


Ważnym głosem w debacie o bezpieczeństwie Polski i Europy było przesłanie papieża Jana Pawła II: Wolności się nie posiada... wolność się stale zdobywa. Przyszłość od Was zależy. Musicie mieć siłę.


Impotencja militarna Europy i osłabienie NATO

Korzystanie przez Europę z parasola wojskowego USA rozbroiło świadomość, wolę i wysiłki państw europejskich w trosce o własne zdolności obronne, co ostro wyraził ówczesny Sekretarz Generalny NATO lord Georges Robertson, słowami Europa jest militarnym pigmejem14 na konferencji w Warszawie (2003) poświęconej bezpieczeństwu i obronności.


Wyrazem "pigmeizmu" jest spadek wydatków na obronę Europy 1, 6 (USA - 4,8%). Obecnie gdy w najbliższym czasie Stany Zjednoczone chcą wycofać 25 proc swoich sił w Niemczech, a docelowo zmniejszyć liczbę żołnierzy w całej Europie do 30 tys. (10-kronie mniej niż w okresie zimnej wojny - przyp. aut.) oznacza to wyraźne podważenie wiarygodności obrony NATO i zielone światło dla zwiększenia ofensywności polityki zagranicznej Rosji (zapowiedź ponad 700 mld euro wydatków na zbrojenie na najbliższe 10 lat)15. W opinii komentatorów "Financial Timesa" przy obecnym kursie Europie w dłuższej perspektywie grożą militarne impotencja i marginalizacja 16.


Powrót Polski do realizmu w polityce bezpieczeństwa

Wstępując do NATO Polska popełniła, kolejny raz, samobójczy krok traktowania Sojuszu jako panaceum gwaranta bezpieczeństwa a nie środka wspomagającego (ewentualnie) narodowe zdolności obronne co jest ujęte w art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Przestrzegał przed tym błędem wielokrotnie J. Nowak-Jeziorański, jeden z głównych promotorów wstąpienia Polski do NATO, stwierdzając m.in., że: Polska może liczyć na pomoc sojuszników tylko wtedy, jeśli będzie chciała i mogła bronić się sama, jeśli zdobędzie własne możliwości odstraszania napastnika. Mam na myśli znajomy scenariusz walki z przeciwnikiem o miażdżącej przewadze17 (...) plany obrony muszą zapewne uwzględniać najgorszy scenariusz (...) jedynie zagrożenie może wypływać z fałszywego poczucia bezpieczeństwa prowadząc do osłabienia obronności w przekonaniu, że obecny układ nie ulegnie w przyszłości zmianie 18.


Za hasło powrotu Polski do realizmu można traktować ubiegłoroczne wytyczne. Prezydenta RP, Najwyższego Zwierzchnika Sił Zbrojnych B. Komorowskiego: pryzmat zadań obrony terytorium ojczyzny i sojuszu (...) najważniejszy jest własny potencjał bezpieczeństwa a nie zdolności ekspedycyjne19.

Warto zauważyć pozytywną zmianę nastawienia społeczeństwa polskiego do obrony. Według prof. Andrew Michty, profesora czołowych uniwersytetów USA, ¾ Polaków ma świadomość, że silna obrona jest bardzo ważna, 50% nie chce zmniejszania wydatków na zbrojenia a 25% chciałaby je podwyższyć oraz o 10% niższe od przeciętnej europejskiej zaufanie do NATO 20.


Co stanowi potęgę obronną państwa?

Przez potęgę militarną (wojskową) danego państwa można rozumieć taką zdolność (potencjałem) prowadzenia walki zbrojnej wyrażonej liczebnością wojska, liczbą i jakością uzbrojenia oraz sprawnością wyszkolenia i dowodzenia, która zapewnia temu państwu (sojuszowi) skuteczne wsparcie polityki drogą pośrednią (odstraszanie bądź zastraszanie) lub bezpośrednią (walki zbrojnej, wojny). Dla przykładu: potęgą militarną była Francja za Napoleona czy III Rzesza Niemiecka pod władzą Hitlera, bądź USA i ZSRR w okresie zimnej wojny. Ale miano potęgi militarnej przypisuje się również małym czy bardzo małym państwom (pod względem powierzchni czy liczby ludności) jak na przykład Izrael, Szwajcaria czy Finlandia. Celowe w określaniu potęgi militarnej rozróżnienie jej rodzaju i charakteru wynikającego z celu jej tworzenia.


Pomocna jest tu teza niemieckiego geniusza strategicznego gen. E. v. Ludendorffa: różnorodne są siły zbrojne, różnorodne są formy i sposoby użycia w wojnie (w polityce państwa - przyp. J.M.) 21


Najogólniej siły zbrojne ze względu na charakter wynikający z politycznego celu ich przygotowania można wyróżnić na : - ofensywne (uderzeniowe, zaczepne) - przygotowane do uderzenia (agresji) na inne państwa, - ekspedycyjne - przygotowane do prowadzenia operacji wojskowych poza własnym terytorium, a nawet poza kontynentem, - obronne - przeznaczone do obrony własnego terytorium.


Równolegle siły zbrojne każdego (prawie) państwa tworzą dwa komponenty22: wojska operacyjne - o zdolnościach mobilnych i uderzeniowych zdolne do manewru (przemieszczania się setki, a nawet tysiące kilometrów jak wojska USA) oraz wojska terytorialne zdolne do obrony na miejscu stacjonowania i mobilizowania.


Wojska terytorialne - a szerzej Obrona Terytorialna noszą różne nazwy w poszczególnych państwach - tradycyjnie - milicja, w USA (obecnie) - Gwardia Narodowa, w Wielkiej Brytanii - Armia Terytorialna. W Polskim Państwie Podziemnym ogół formacji powstałych po klęsce 1939 r. nazwano (od lutego 1992) Armią Krajową.


Tak więc potęgę obronną państwa zdolną skutecznie bronić terytorium ojczyzny przed agresorem mającym nawet miażdżącą przewagę liczbową i techniczną tworzy obronny system (organizacja) wojskowa składająca się z: mobilnych wojsk operacyjnych i powszechnej Obrony Terytorialnej wspieranej przez całe społeczeństwo i wykorzystującej do obrony walory obronne i umocnienie terytorium oraz zdolnej prowadzić działania nieregularne w masowej skali. Większość spośród blisko 220 państw świata istnieje dlatego, że potrafiły się obronić lub wyzwolić tworząc potęgę obronną z masowym udziałem całego społeczeństwa.


Obrona Hiszpanii (1807-1814) przed 400 000 armią Napoleona jest symbolicznym przykładem potęgi obronnej, podobnie jak obrona Finlandii w wojnie 1939/40 i 1944 przed miażdżącą przewaga armii sowieckiej.


Konieczność zorganizowania potęgi obronnej dla zapewnienia bezpieczeństwa narodowego Polski i Europy w XXI w.

Konieczność potęgi obronnej Polski wynika z dwóch strategicznych determinantów bezpieczeństwa narodowego. Pierwszy - to geografia23, a ściślej położenie w sąsiedztwie dwóch mocarstw mających (zał. 1, 2) wielokrotną przewagę w zdolnościach ofensywnych nad polskimi siłami zbrojnymi (wojskami operacyjnymi). W takim położeniu jak stwierdził R. Dmowski nie ma miejsca na małe i słabe państwo. Tylko wykorzystanie naturalnej strategicznej przewagi jaką daje obrona własnego terytorium (oprócz wojsk operacyjnych przygotowanie narodowej Obrony Terytorialnej, wsparcie całego społeczeństwa dla wojska, operacyjne przygotowanie terytorium do obrony, przygotowanie działań nieregularnych w masowej skali) zapewnić mogą przewagę obrony nad siłami agresji - w formie odstraszania lub odparcia agresji (zał. 3).


Geografia określa również zależności bezpieczeństwa Europy od skutecznej obrony Polski z uwagi na kluczowe znaczenie terytorium (korytarz wschód-zachód) dla stabilizacji i bezpieczeństwa Europy.

Drugi determinant strategiczny bezpieczeństwa to historia (zał. 4.) - doświadczenia z przeszłości jednoznacznie określających, że tylko potęga obronna Polski (Polska Klasyczna XV-XVI w., obrona 1918-1920) jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo Polsce i w istotnej części całej Europie.


W podsumowaniu warto przytoczyć postulaty jednego z największych strategów świata przełomu XX/XXI w. prof. Z. Brzezińskiego, budowy potęgi obronnej Polski w formie koncepcji strategii obronnej opartej na dwóch równorzędnych elementach: niewielkiej ale mobilnej, dobrze uzbrojonej i nowoczesnej armii regularnej (wojskach operacyjnych - przyp. J.M.), zdolnej do szybkiego manewru i operacyjnego współdziałania z NATO, oraz obronie terytorialnej opartej na powszechnej mobilizacji ludności wyszkolonej w sabotażu i walkach ulicznych i partyzanckich (działaniach nieregularnych - przyp. J.M.) 24.


Takiej potęgi obronnej potrzebuje Polska i Europa dla zapewnienia trwałego bezpieczeństwa w XXI w.



1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg



Przypisy:


1 - Por.: Jakubczak R., Marczak J. (red.), Bezpieczeństwo narodowe Polski w XXI w. Wyzwania i strategie, Bellona, Warszawa 2011, s. 5-6.
2 - J. Nowak-Jeziorański, Strategia usypiania, Gazeta Wyborcza z 23.02.2000.
3 - B. Klich (ówczesny minister obrony narodowej): Donald Tusk postawił przede mną dwa zobowiązania. Pierwszym było szybkie wycofanie wojsk z Iraku, a drugim równie prędkie zniesienie przymusowego poboru", Polska Zbrojna z 4.09.2009.
4 - W systemie pojęć wojskowych Zachodu: Obrona Terytorialna - komponent nowoczesnej struktury militarnej, którego powiązanie z systemem niemilitarnym w decydujący sposób wpływa na skuteczność obrony narodowej, International Military and Defense Encyklopedia. Washington 1993, t. 2, s. 2217-2218.
5 - Por.: miniaturyzacja jest największym nieszczęściem jakie może spotkać armię, A. Beer, Truppenteilen, 1983.
6 - Określenie Polski XVIII w. przez C.v. Clausewitza w największym dziele nowoczesnej strategii O wojnie, Lublin 1995, s. 450.
7 - [w:] A. Bocheński, Dzieje głupoty w Polsce, Warszawa 1996, s, 59.
8 - Por.: najgorszym położeniem (...) jest całkowita bezbronność, C.v. Clausewitz, O wojnie, Lublin 1995, s. 6.
9 - Mimo olbrzymiego wysiłku państwa w budowie siły militarnej, nie miała ona żadnej zdolności obronnej, stąd "piorunująca klęska wrześniowa" (określenie gen. W. Sikorskiego).
10 - Polska Zbrojna nr 14 z 3.04.2011.
11 - Caspar Weinberger, Peter Schweitzer, Następna wojna światowa, Warszawa 1999, s. 10.
12 - C.v. Clausewitz, op. cit., s. 151, 156.
13 - V. Havel, O obronie w czasach pokoju, Rzeczpospolita nr 268 z 18.11.1996 r.
14 - [w:] Robert Kagan, Potęga i raj. Ameryka i Europa w nowym porządku świata, Warszawa 2003, s. 82.
15 - J. Bielecki, NATO podzieliły pieniądze. Ameryka mówi: sprawdzam, Dziennik Gazeta Prawna, 21.05.2012 r.
16 - "60 lat NATO - potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu", Dziennik Gazeta Prawna, 22.05. 2012 r.
17 - J. Nowak-Jeziorański, Polska wczoraj, dziś i jutro, Warszawa 1999, s. 246.
18 - J. Nowak-Jeziorański, Polska z bliska, Kraków 2003, s. 131.
19 - Polska Zbrojna nr 14 z 3.04.2011 r.
20 - Polska Zbrojna nr 44 z 30.10.2011 r.
21 - E.v. Ludendorff, Wojna totalna, Warszawa 1959, s. 101.
22 - Por.: gen. dyw. dr F. Skibiński: już z samego faktu istnienia i przeznaczenia do ściśle określonych zadań uderzeniowych sił zbrojnych (współcześnie wojsk operacyjnych - przyp. J.M.) wynika automatycznie potrzeba dysponowania innym "gatunkiem" sił, które też organizuje się wszędzie pod taką czy inną wersją terytorialnych sił zbrojnych, Rozważania o sztuce wojennej, Warszawa, s. 320.
23 - Napoleon: Polityka państw leży w ich geografii.
24 - J. Nowak-Jeziorański, Polska z bliska, Kraków 2003, s. 135.