Badania pytanie

Witam, czy na komisji lekarskiej do WOT jest stomatolog?

pozdrawiam
w Białymstoku nie było.
Witam mam 30 lat jestem po zasadniczej służbie w latach 2007/2008 r kat.A od 12.11.2018 r do 26.11.2018 r byłem na ćwiczeniach w rezerwie poszedłem na ochotnika po wypisaniu wniosku, nie należę do NSR ani nigdy nie należałem kiedyś próbowałem do NSR ale pani psycholog mnie odrzuciła bo źle jakiś obrazek dałem po prostu nie tam gdzie miał być hehehe,wracając do ćwiczeń to były ćwiczenia dla żołnierzy po służbie zasadniczej typowe dla rezerwy ale wiadomo o co chodzi choć nsr-y też tam się pojawiły.Myślę o WOT pani w WKU już mi tłumaczyła o tej formacji i o jako takiej kwalifikacji itd,niestety mówiła bardzo ogólnikowo bez szczegółów mimo że pytałem.Czy ktoś może już należy do tej formacji z osób czytających tego posta lub czy wgl orientuje się jak wyglądają takie kwalifikacje i badania psychologiczne???Cała procedura takich badań itd.Będę wdzięczny za odpowiedź na tym forum bądź pod adresem e mail bagienko28@gmail.com,tak jeszcze na zakończenie mój stopień wojskowy szeregowy.Pozdrawiam
U mnie było tak.
1.Poszedłem do WKU.
2.Wycieczka do jednostki (pokazanie sprzętu itp)
3.Znowu WKU i wstępne przydzielenie stanowisk (ja dostałem snajpera, ale nie chciałem i zmieniono mi na strzelca wyborowego)
3.Lekarz. Testy psychologiczne (test Ravena i jakieś czasówki na spostrzegawczość?) Na drugi dzień rozmowa z psychiatrą. Luźna rozmowa o zainteresowaniach itp.
4. W dniu wyjazdu na szkolenie 8 dniowe był lekarz który badał ciśnienie i osłuchał stetoskopem. Kazał zrobić 10 pompek i za gadanie jeszcze 10 i to koniec lekarzy :)
5. Po pobraniu mundurów były "testy" sprawnościowe, a właściwie poznanie możliwości kandydata. I tak zależnie od grupy wiekowej trzeba było zrobić ileś tam pompek, brzuszków i przebiec 3 km. Bez stresu. Najlepiej zrobić wszystko na 2 lub 3. Po roku jak poprawisz na 4 to statystyki urosną ;)
6. Szkolenie. Bardzo fajne. Dużo strzelania. Mało pierdół. Ogólne. Specjalistyczne po roku.
POWODZENIA
Witam, staram się o przyjęcie do służby bylem na komisji lekarskiej, oraz badaniach psychologicznych. Dostałem orzeczenie o przeciwwskazaniach z poradni psychologicznej. Pani psycholog powiedziała że ogólnie ok, ale słabo mi poszły zadanie z synonimami słów oraz antonimami. Czasami nie wiedziałem co oznacza słowo, np autochton czy neuraza, więc już o podobnych czy przeciwnych znaczeniach nie było mowy.... :( Dodała żebym się odwołał i przygotował do tego lepiej. Mam wyznaczony termin w centralnej pracowni psychologicznej w Bydgoszczy. Czy ktoś miał tam badania??? Czy wszystko pod nowa przechodzę, czy tylko to co nie poszlo? Testy te same??? Dziękuję za podpowiedzi.